
W Kołobrzeg, u zbiegu ulic Mickiewicza i Towarowej, przy Skwerze Koncertów Porannych, znajduje się jedno z najbardziej urokliwych miejsc spacerowych nad morzem – bindaż grabowy.
To niezwykła, zielona aleja o długości około 130 metrów, w której korony drzew splatają się nad głową, tworząc naturalne sklepienie przypominające tunel.
Bindaż (zwany także chłodnikiem, kolebką lub berso) to element architektury ogrodowej, który polega na formowaniu drzew w taki sposób, aby ich gałęzie tworzyły zwartą, zacienioną aleję.
Słowo „bindaż” pochodzi z języka niemieckiego i oznacza „łączyć” lub „wiązać”. I dokładnie to dzieje się tutaj – drzewa łączą się ze sobą, tworząc wyjątkową przestrzeń do spacerów.
Pierwsze bindaże pojawiły się we Włoszech w okresie renesansu, a później zyskały popularność we Francji w czasach baroku. Były miejscem odpoczynku i schronienia przed słońcem dla spacerujących po ogrodach dworskich.
Kołobrzeski bindaż powstał w połowie XIX wieku, w czasie gdy miasto przechodziło ogromną przemianę – z pruskiej twierdzy stawało się uzdrowiskiem.
W 1832 roku powołano Towarzystwo Upiększania Miasta, które odpowiadało za rozwój parków, skwerów i terenów zielonych. To właśnie wtedy w rejonie dzisiejszych ulic Spacerowej, Mickiewicza i Towarowej powstał tzw. boskiet – uporządkowana przestrzeń zieleni o geometrycznym układzie, a jednym z jego elementów był właśnie bindaż grabowy.
Do stworzenia bindaża wykorzystano graby pospolite, ponieważ te drzewa są idealne do formowania. Ich elastyczne pędy dobrze znoszą przycinanie, a korony łatwo się ze sobą łączą.
Graby:
Dziś w bindażu rośnie około 277 drzew – zarówno starszych, jak i młodszych, co tworzy ciekawą, naturalną różnorodność.
Do II wojny światowej aleja była regularnie pielęgnowana. Później jednak przez wiele lat pozostawała zapomniana.
Dopiero w 2001 roku przeprowadzono ekspertyzę i rozpoczęto prace rewitalizacyjne, w wyniku których:
Dzięki temu bindaż odzyskał swój dawny charakter i znów stał się jedną z atrakcji Kołobrzegu.
Dziś bindaż nazywany jest często „Aleją Miłości”. To jedno z najbardziej romantycznych miejsc w mieście.
Spacerują tu zakochani, a nowożeńcy chętnie wybierają tę alejkę jako tło do sesji ślubnych.
Każda pora roku wygląda tu inaczej:
Wieczorem dodatkowego klimatu dodaje iluminacja świetlna, która podkreśla tunelowy charakter alejki.
Bindaże w Polsce są dziś rzadkością, dlatego to miejsce jest naprawdę wyjątkowe.
To idealna przestrzeń na: